Dobra osobiste a reklama

images (4)Dobra osobiste mogą każdorazowo zostać naruszone przez reklamę, lub są tez takie, które reklama wykorzystuje. Jeśli chodzi o definicje dóbr osobistych to nie mamy jednej definicji, ale mamy przykładowe wyliczenia w kodeksie cywilnym. Są to, więc dobra niemajątkowe, niematerialne, które są związane z każdym z nas i dotyczą naszej integralności psychofizycznej. Dobra osobiste określają każdego nas, jako niepowtarzalną jednostkę, są nimi nazwisko, swoboda sumienia, nietykalność, prawo do wizerunku. Każdorazowo dobra osobiste są niezbywalne, nie można się ich zrzec. Ponadto każdorazowo nie mogą być, co do zasady przedmiotem obrotu ze względu na to, iż są to dobra niemajątkowe.

Dobra osobiste są szczególnie chronione przez kodeks cywilny, ponieważ mają pierwszeństwo przed dobrami majątkowymi. Jednakże muszą być spełnione dwie przesłanki żeby powstała ochrona dóbr osobistych: zagrożenie naruszenia dobra osobistego oraz bezprawność działania. Nie ma tu przesłanki winy. Nie każde, więc naruszenie powoduje powstanie ochrony. Ponadto istnieje katalog przesłanek wyłączających bezprawność. Należą do nich przede wszystkim zgoda uprawnionego, działanie na podstawie upoważnienia ustawowego, ochrona konieczna, jak również stan wyższej konieczności. Dobra osobiste są każdorazowo nazywane, gdy pojawia się możliwość ich naruszenia.

Wymiana informacji

tworzenie-stron-internetowych_h5aoo (1)Komunikacja może być jednostronna lub wielostronna. O ile w dzięki telefonom, czy rozmowie bezpośredniej dostajemy od razu informację zwrotną, o tyle telewizja jest medium, gdzie informacja przekazywana jest w jedną stronę, natomiast reakcja widza, jeśli w ogóle następuje, to dociera do nadawcy z opóźnieniem i ma wpływ tylko na kolejne wiadomości, a nie na tę wyemitowaną. Współczesna telewizja oczywiście korzysta również z dostępu do sieci internetowej, dzięki temu coraz częściej, widzowie mogą mieć realny wpływ na wygląd programu, nawet w czasie rzeczywistym. Opcja ta na razie wykorzystywana jest w niewielu programach, bowiem warunkiem potrzebnym do takiej konstrukcji jest emisja na żywo.

W przypadku reportaży czy filmów dokumentalnych opisujących problemy społeczne, odbiorca dostaje informację, bez możliwości natychmiastowego ustosunkowania się do niej i może to w nim budzić frustrację. Dlatego właśnie coraz więcej stacji na swoich stronach WWW, daje możliwość wypowiedzi i komentowania swoim odbiorcom, aby mogli oni w miarę na bieżąco przesyłać informację zwrotną. Jest to istotne, bowiem wtedy widz ma świadomość aktywnego uczestniczenia w danym przekazie, a nie tylko bycia stroną bierną. Wrażenie, że ma się wpływ na kreowanie rzeczywistości, na pewno polepsza samopoczucie widza, a to z kolei sprawia, że staje się on lojalniejszy wobec nadawcy, który jest chętny do poprowadzenia dialogu, a nie tylko suchego podania pewnych danych. Aktywne uczestnictwo w wymianie informacji zrównuje bowiem obie strony dialogu i czyni je równoprawnymi.

Telefonia komórkowa

cpTelefonia komórkowa spowodowała, że pojęcie funkcji telefonu zupełnie się zmieniło. Telefon w wersji pierwotnej miała służyć głosowemu porozumiewaniu się na odległość i właściwie na tym jego rola się kończyła. W tej chwili jest to urządzenie multimedialne, które przesyła również obrazy, a więc oddziałuje na większość ilość zmysłów. Jeszcze kilkanaście lat temu telefony komórkowe posiadała tylko najzamożniejsza, bardzo niewielka warstwa społeczeństwa. Dziś komórkę ma prawie każdy i nie wyobraża sobie życia bez niej. Szczególnie młodzi ludzie nie mogą się obejść bez przenośnych telefonów, które są dla wielu potwierdzeniem dorosłości i pełnowartościowości. Ludzie dorośli także często zdają się być uzależnieni od tego rodzaju urządzenie, a tym samym od stałego dostępu do informacji.

Wyłączenie telefonu komórkowego wydaje się czasem być równoznaczne z odcięciem się od świata, co w niektórych środowiskach wywołuje zdumienie. Coraz powszechniejszy dostęp do sieci poprzez komórkę powoduje, że telefon staje się w pewnym sensie oknem na świat i wszelkie informacje możemy otrzymywać i wysyłać tylko dzięki niemu. Możliwość wzajemnej inwigilacji wzrosła niepomiernie wraz z nową generacją usług telefonii komórkowej. Gwałtownie rozwija się sektor dziennikarstwa obywatelskiego, które wykorzystuje aparaty do nagrywania obrazów ruchomych lub robienia zdjęć, a następnie wysyłania tych informacji w świat. Współcześnie pojawiają się nawet festiwale sztuki filmowej dla amatorów, gdzie większość materiału została nagrana kamerkami z telefonów.

Publikacje naukowe

publikacjePublikacja naukowa jest niezwykle specyficznym i prestiżowym sposobem na przekazywanie informacji. Najczęściej wydawana w formie książki lub artykułu w prasie branżowej, jeśli jest oparta o wyniki pracy własnej autora stanowi naukowe źródło pierwotne. Informacja naukowa podlega pewnym, sztywnym i ostrym zasadom. Nie ma tam miejsca na jakiekolwiek fantazje czy dywagacje, każde stwierdzenie musi być do udowodnienia. Publikacja naukowa przed ukazaniem się w druku przechodzi proces recenzowania, który czasami prowadzi do odrzucenia publikacji, a czasem do jej zasadniczej korekty merytorycznej. Recenzowanie takiego wydawnictwa nie daje jedna stuprocentowej pewności, ze wyniki badań nie zostały zafałszowane, a wnioski nie są błędne. Jednak zasady opisywania metodologii badań w taki sposób, aby można je było odtworzyć, daje możliwość weryfikacji przez innych naukowców.

Z tego tez powody bardzo rzadkim zjawiskiem jest nierzetelne publikowanie tego typu treści. Jeśli się zdarza to najczęściej jest to fałszerstwo zamierzone i popełnione z chęci zysku i zdobyci rozgłosu. Publikacji naukowych nie należy mylić z popularnonaukowymi, które dotyczą zagadnienia naukowego o charakterze przeglądowym, który zwykle nie przechodzi procesu recenzji naukowej. Służą popularyzacji poruszanego tematu wśród czytelników niebędących fachowcami w danej dziedzinie. Publikacje popularnonaukowe maja za zadanie zainteresowanie laików omawianym tematem, oraz rozpropagowanie dziedzin naukowych wśród masowego odbiorcy.

Tabloidy

Tabloidy, zwane inaczej brukowcami czy bulwarówkami to najczęściej tanie wydawnictwa papierowe, zwykle codzienne, które epatują głównie sensacją. Są skierowane są do szerokiej masy niewykształconej ludzi, dlatego też zawarte w nich informacje często przesycone są tanimi skandalami, tytuły artykułów są populistyczne, dosadne i krzykliwe. Dzięki łatwo przyswajalnemu, a nawet prostackiemu językowi i stosunkowo niskiej cenie trafiają przede wszystkim do mało wymagających czytelników. Odwołują się one do emocji, prowokują, nierzadko przekraczają normy etyki dziennikarskiej. Najczęściej opisują fikcyjne historie, albo takie, które wydarzyły się naprawdę, ale z pominięciem lub wyeksponowaniem niektórych szczegółów.

Zawierają bardzo dużo zdjęć, a mało tekstu. Ilustracje często przedstawiają szokujące sceny, epatują okrucieństwem i erotyką, nierzadko ociekają krwią. Częstym atrybutem tego rodzaju tanich wydawnictw jest łatwa krzyżówka lub banalny konkurs. Brukowce nie są gazetami opiniotwórczymi, gdyż to one powielają poglądy swoich czytelników. Raczej skupiają się na tematach ogólnie potępianych, nie poruszają takich, które mogłyby wzbudzać społeczne dyskusje czy jakąkolwiek refleksję. Tematy naukowe, kulturalne czy polityczne poruszane są tam tylko w kontekście skandalu lub sensacji. Ich cena jest niska, aby mogły być dostępne dla każdego, tym bardziej, że czytelnicy brukowców najczęściej są ludźmi niezamożnymi. Takie wydawnictwa w Polsce często pogardliwie nazywane są szmatławcami.

Plotki

Serwisy plotkarskie w intrenecie cieszą się coraz większym powodzeniem. Ich coraz bardziej rozrastający się target może nawet wzbudzać w świadomym i dojrzałym odbiorcy pewien niepokój. Takie informacje są skierowane głównie do młodzieży, ale także do znudzonych dorosłych. Socjologom nawet trudno wytłumaczyć popularność tego rodzaju portali czy programów telewizyjnych. Informacje w nich zawarte, są z zasady niesprawdzone lub mocno naciągane, i mają służyć wzbudzeniu sensacji. Oparte są na najniższych instynktach człowieka, rzadko się zdarza, aby programu plotkarskie mówiły o swoich bohaterach w sposób pozytywny.

Być może przyciągają one czytelników, użytkowników i widzów poprzez odwołanie się do ich zawiści i chęci zemsty, ze innemu się powiodło. Jak widać taka informacja jest na wagę złota, bowiem ani administratorzy takich portali, ani twórcy programów telewizyjnych, ani paparazzi nie chcą rezygnować z nich, mimo ogromnego zagrożenia pozwami sądowymi ze strony obgadywanych celebrytów. Takie informacje są najniższej jakości że wszystkich możliwych i patrząc na to zjawisko z boku można powiedzieć, że zupełnie zbędnymi. Ktoś jednak takich wiadomości potrzebuje, a ktoś inny na nich zarabia, więc oczywistym jest, ze ten segment będzie się rozwijał. Podobnym działaniem do serwisów czy programów plotkarskich charakteryzują się tabloidy, czyli wydawnictwa z najniższej półki, które żerują na czytelniku żądnym taniej sensacji, a nie rzetelnie napisanego komunikatu prasowego.